Dron uderzył w pociąg jadący z Kijowa do Warszawy. W środku nie było Polaków

rdc.pl 38 minut temu

Dron uderzył w pociąg przy granicy z Polską

"W związku z doniesieniami dotyczącymi pociągu relacji Kijów - Warszawa Zachodnia informujemy, iż zdarzenie miało miejsce na terytorium Ukrainy, przed przejęciem składu przez PKP Intercity” - napisał w mediach społecznościowych przewoźnik.

Poinformował, iż pociągiem podróżuje 206 osób, a wśród pasażerów nie ma obywateli Polski. "Pociąg został przyjęty od kolei ukraińskich z opóźnieniem ok. 370 minut i znajduje się na przejściu granicznym w Dorohusku. Po zakończeniu odprawy będzie kontynuował podróż w kierunku Warszawy” - dodało PKP Intercity.

W związku z doniesieniami dotyczącymi pociągu relacji Kijów – Warszawa Zachodnia informujemy, iż zdarzenie miało miejsce na terytorium Ukrainy, przed przejęciem składu przez PKP Intercity.

Pociągiem podróżuje 206 osób. Wśród pasażerów nie ma obywateli Polski.

Pociąg został… pic.twitter.com/JkjtWBM7T3

— PKP Intercity (@PKPIntercityPDP) September 13, 2026

Według ukraińskich kolei państwowych, cytowanych przez agencję Ukrinform, w ataku nikt nie ucierpiał.

Rosyjski dron uderzył też w stację benzynową w miejscowości Jagodzin w pobliżu granicy z Polską. Wskutek ataku zapaliły się dwie ciężarówki.

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podał, iż jeden z dronów atakujących w niedzielę Ukrainę uderzył kilometr od granicy z Polską, drugi z nich - pięć. Dodał, iż były to odrzutowe drony Geran-5.

Rosyjskie terrorystyczne ataki. Najpierw opodal przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin, a potem na osobowy pociąg przy polskiej granicy.
Wydarzenia te traktujemy z najwyższą powagą. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana. Rosja to wróg wolnego świata.

— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) September 13, 2026
Idź do oryginalnego materiału