Łotewskie siły zbrojne poinformowały, iż w przestrzeń powietrzną kraju wleciał dron z Rosji. Bezzałogowiec rozbił się, nie powodując obrażeń wśród ludzi i zniszczeń w infrastrukturze cywilnej. Na początku tygodnia o podobnym incydencie donosiła Litwa. Jak później oznajmiono, obiekt, który spadł w rejonie orańskim, należał do Ukrainy i miał zaatakować cel w Rosji.