Rumuńska armia przeprowadziła zaplanowane detonacje dwóch dronów, które dryfowały w Morzu Czarnym. Bezzałogowce dostrzeżono w wyłącznej strefie ekonomicznej Rumunii w pobliżu projektu gazowego Neptun Deep. Jak dodano w komunikacie rumuńskiego ministerstwa obrony, drony najprawdopodobniej należą do Rosji.
Drony dryfujące w pobliżu strategicznej inwestycji Rumunii. Do akcji wkroczyli nurkowie

Dwa drony dryfujące po wodach Morza Czarnego w wyłącznej strefie ekonomicznej Rumunii zostały zauważone ok. godz. 8 rano przez załogę statku, który w tym rejonie prowadził prace związane z projektem Neptun Deep - przekazał rumuński resort obrony.
"Zidentyfikowano dwa bezzałogowe systemy powietrzne i kilka fragmentów szczątków unoszących się na wodzie. Ministerstwo Obrony Narodowej skontaktowało się z ukraińskimi partnerami, którzy potwierdzili, iż systemy nie należą do nich" - przekazał we wtorek minister obrony Radu Miruta, cytowany przez portal Spotmedia.
Ze względów bezpieczeństwa drogi wodnej i prac prowadzonych wokół platformy podjęto decyzję o kontrolowanym zniszczeniu dronów przez detonację.
"Oba drony zostały unieszkodliwione poprzez kontrolowany wybuch przeprowadzony przez nurków, a fragment drona, który nie stwarzał zagrożenia pirotechnicznego, został zabrany na pokład" - przekazało ministerstwo.
Drony w pobliżu strategicznej inwestycji. Do akcji wkroczyli nurkowie
Gerbera, to rosyjski wielozadaniowy bezzałogowy statek powietrzny o zasięgu do 900 km produkowany od 2024 r. w Jełabudze w Tatarstanie, republice wchodzącej w skład Federacji Rosyjskiej.
To nie pierwszy incydent związany z najprawdopodobniej rosyjskimi dronami w regionie w ostatnim czasie. W sobotę w Bułgarii przy granicy z Rumunią doszło do rozbicia się i eksplozji bezzałogowca. W sprawie wszczęto śledztwo, które ma na celu wyjaśnić pochodzenie drona.
ZOBACZ: Eksplozja drona w Bułgarii. Władze wskazują na ukraińskie pochodzenie maszyny
Z kolei pod koniec lipca drony przez kilka dni z rzędu naruszały rumuńską przestrzeń powietrzną. Wtedy armia zestrzeliła trzy bezzałogowce, a jeden po chwili wleciał w ukraińską przestrzeń powietrzną, gdzie eksplodował.
Projekt Neptun Deep, przy którym tym razem znaleziono drony, to projekt, w ramach którego budowana jest infrastruktura do wydobycia gazu ziemnego. Złoża tego surowca w miejscu realizacji inwestycji szacowane są na ok. 100 mld metrów sześciennych. Wydobycie gazu w tym miejscu ma rozpocząć się w przyszłym roku i znacząco zwiększyć znaczenie Rumunii na europejskim rynku energetycznym.













