Sprawa UPA, którą rozpętał prezydent Ukrainy, otworzyła demony przeszłości i zjednoczyła Polaków. Dla nas rzecz jest oczywista. Wydarzenia sprzed ponad 80 lat to ludobójstwo. Zaplanowana akcja eksterminacji ludności polskiej. Rzeź tysięcy Polaków i bardzo głębokie rany w wielu rodzinach do dziś. Czego więc w Ukrainie nie rozumieją? – W ukraińskich mediach czy w podręcznikach tematu zbrodni wołyńskiej nie ma – mówi w rozmowie z naTemat prof. dr hab. Mirosław Szumiło, historyk IPN.