Mieszkańców Lublina oraz całego regionu obudziła we wtorkowy poranek, 8 września, seria powiadomień alarmowych rozsyłanych przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Wiadomości dotyczyły zmasowanego rosyjskiego ataku powietrznego prowadzonego na cele w Ukrainie oraz natychmiastowej odpowiedzi polskich sił zbrojnych.
W reakcji na zagrożenie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poderwało w powietrze dyżurne pary myśliwskie oraz uruchomiło naziemne tarcze radiolokacyjne.
Służby uspokajają, iż wszystkie wdrożone procedury miały charakter prewencyjny i służyły pełnemu zabezpieczeniu wschodniej granicy państwa.
Dwa alerty RCB w odstępie niespełna trzech godzin
Pierwsze ostrzeżenie trafiło na telefony mieszkańców województwa lubelskiego krótko po godzinie 4:00 rano. Choć po około 30 minutach system rozesłał odwołanie zagrożenia, sytuacja militarna za wschodnią granicą gwałtownie uległa zmianie.
Około godziny 6:20 telefony w regionie zawibrowały ponownie z pilnym komunikatem:
„UWAGA! UWAGA! UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Sledz komunikaty.”
Wojsko poderwało myśliwce i uruchomiło radary
Szczegółowe informacje na temat podjętych działań obronnych opublikowało w oficjalnym komunikacie Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych RP. Wojskowi potwierdzili, iż poderwanie samolotów było bezpośrednią konsekwencją aktywności rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu.
Zgodnie z procedurami bezpieczeństwa uruchomiono następujące środki:
- lotnictwo wojskowe rozpoczęło operacje patrolowe w polskiej przestrzeni powietrznej,
- Centrum Operacji Powietrznych wdrożyło koordynację sił dyżurnych Komponentu Powietrznego,
- naziemne systemy obrony powietrznej oraz stacje rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan pełnej gotowości,
- rejon przygraniczny objęto szczególnym, ciągłym nadzorem wojskowym.
Przedstawiciele armii zaznaczają, iż podległe siły i środki przez cały czas monitorują sytuację na bieżąco i pozostają w dyspozycji do natychmiastowej reakcji na jakiekolwiek naruszenia bezpieczeństwa kraju.











