Efekt domina w Rosji. Putin przyparł rodaków do muru. Tak źle jeszcze nie było
Zdjęcie: Prezydent Rosji Władimir Putin w Moskwie, 3 grudnia 2025 r. W tle centrum handlowe Aviapark w Moskwie, największe w Rosji, 14 stycznia 2025 r.
Wojna Władimira Putina w Ukrainie coraz bardziej odbija się na Rosjanach. Dochody z najważniejszego dla Kremla źródła — ropy i gazu — osiągają historycznie niskie poziomy. Topniejące przychody, nadmiar surowców na całym świecie, sankcje, rosnące wydatki, osłabienie kolejnych sektorów — lista problemów, które wyniszczają rosyjską gospodarkę, z każdym rokiem inwazji na Ukrainę się wydłuża. A to nie wszystko. Niektóre sklepy zaczynają świecić pustkami, inne oferują coraz mniejszą różnorodność asortymentu. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Portfele obywateli są coraz szczuplejsze, dlatego masowo zaciskają pasa.











