Mimo zapowiedzi MSWiA dotyczących budowy nowoczesnego systemu ostrzegania i uruchomienia nowej aplikacji mobilnej, specjaliści alarmują: sama technologia nie wystarczy, by skutecznie chronić obywateli. Po incydencie z rosyjską rakietą na Lubelszczyźnie powraca dyskusja o wydolności krajowego systemu powiadamiania. Eksperci z Akademii Pożarniczej oraz Akademii WSB wskazują, iż największymi wyzwaniami pozostają w tej chwili nie tylko zapóźnienia cyfrowe, ale przede wszystkim brak zaufania społecznego do komunikatów, niska świadomość zagrożeń wśród dorosłych oraz braki kadrowe w pionach zarządzania kryzysowego na szczeblu samorządowym.