Osłabienie militarne Iranu oraz zmiana władzy w tym kraju na przychylną USA – to dwa podstawowe cele amerykańskiej operacji na Bliskim Wschodzie – uważa gość porannej rozmowy Radia Lublin profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego dr hab. Maciej Münnich z Instytutu Historii KUL.
– Celem USA jest zniszczenie programu atomowego i rakietowego Iranu, a także jego lotnictwa i marynarki, czyli osłabienie Iranu tak, żeby nie był w stanie zagrażać na Bliskim Wschodzie – mówi Maciej Münnich. – Szczególnie w kontekście potencjalnego przyszłego dużego konfliktu z Chinami, żeby to nie był poważny partner militarny dla Chin i Rosji. Natomiast gdyby się udało to, co zapowiadał prezydent Trump zaraz pierwszego dnia, czyli zmienić władze w Iranie na takie, które byłyby przychylne Stanom Zjednoczonym, czyli oderwać Iran od tego sojuszu chińsko-rosyjskiego i go przeciągnąć na stronę Zachodu, byłoby wspaniale. Stąd pierwszym celem ataku były osoby kierujące państwem, z Chameneim na czele.
Cała rozmowa w materiale wideo:
MaK / opr. PrzeG
Fot. Paweł Pikul
