Europa chce amerykańskiej broni, ale "ITAR-free". Polska idzie dokładnie w przeciwną stronę

forsal.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Myśliwce F-35 norweskich sił powietrznych


Francja buduje własny myśliwiec i chce sprzedać go za granicę. Wystarczy jednak, iż w maszynie znajdzie się część objęta amerykańskimi przepisami ITAR, a do przeprowadzenia transakcji może być potrzebna zgoda Waszyngtonu. To tylko jeden z przykładów ograniczeń, od których Europa coraz mocniej chce się uwolnić, zmniejszając zależność swojego przemysłu zbrojeniowego od USA. Przybywa więc broni "ITAR-free", projektowanej bez amerykańskich komponentów, które mogłyby później ograniczać swobodę producenta i użytkownika. Tymczasem Polska robi coś zupełnie odwrotnego. Kupując Abramsy, HIMARS-y i F-35, coraz mocniej wiążemy naszą armię ze Stanami Zjednoczonymi. I w przeciwieństwie do wielu partnerów z UE ta rosnąca zależność najwyraźniej nam nie przeszkadza.

Idź do oryginalnego materiału