W raporcie „Bezpieczeństwo międzynarodowe i Estonia 2026” autorzy powątpiewają, aby w ciągu najbliższych dwóch lat Moskwa zdecydowała się na agresję przeciw któremukolwiek z państw [NATO](https://defence24.pl/polityka-obronna/rosja-zaatakuje-nato-jesli-tak-to-niedlugo). Wynika to z mobilizacji Europy o ile chodzi o zbrojenia i podniesienie gotowości sił zbrojnych europejskiej części Sojuszu Północnoatlantyckiego. Proces ten, niekiedy wyszydzany, jest jednak faktem i, zdaniem Estończyków, doprowadził już do tego konkretnego efektu. Co ciekawe, opinia estońska nie do końca wpisuje się w narrację NATO o tym, iż o ile rosyjska agresja na NATO (państwa bałtyckie) miałaby się odbyć, to będzie to w krótkiej perspektywie czasowej. Możliwe więc, iż skoro obecne działania oddaliły zagrożenia na dwa lata, to ich konsekwentna kontynuacja może oddalić je całkowicie. Przynajmniej, o ile chodzi o możliwą do przewidzenia przyszłość.