Fala rosyjskich prowokacji w państwie NATO. Jest reakcja wobec Moskwy

polsatnews.pl 1 godzina temu

Po kolejnym naruszeniu przestrzeni powietrznej Rumunii przez atakujące Ukrainę rosyjskie drony Bukareszt wydalił pracownika ambasady Rosji - poinformowała agencja AFP. Wcześniej szef rosyjskiej placówki dyplomatycznej w rumuńskiej stolicy został wezwany do tamtejszego MSZ.

X/@MApNRomania/PAP/EPA/ROBERT GHEMENT/PAP/EPA/SOFIA SANDURSKAY
Rumunia po serii naruszeń przestrzeni powietrznej wydaliła rosyjskiego dyplomatę

Ambasador Rosji został powiadomiony o uznaniu pracownika ambasady tego państwa za osobę niepożądaną - przekazał w oświadczeniu rumuński resort spraw zagranicznych. Wydalony dyplomata ma opuścić kraj w ciągu pięciu dni.

Wcześniej rumuńska agencja Agerpress informowała, że ambasador Federacji Rosyjskiej Władimir Lipajew został w poniedziałek wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych "w stanowczej reakcji na powtarzające się naruszenia przestrzeni powietrznej Rumunii w dniach 24-26 lipca, w wyniku czego rumuńska armia zestrzeliła trzy drony, które wleciały na terytorium kraju bez zezwolenia".

Rumunia. Seria naruszeń przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony

Poniedziałek był czwartym dniem z rzędu, w którym rosyjskie bezzałogowce atakujące Ukrainę naruszyły przestrzeń powietrzną Rumunii.

W 2025 roku rumuński parlament uchwalił ustawę upoważniającą władze kraju do zestrzeliwania dronów, które naruszyły przestrzeń powietrzną państwa. Kraj ten ma 650-kilometrową granicę lądową z Ukrainą.

Od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę na pełną skalę, czyli od lutego 2022 roku, w Rumunii odnotowano 33 wtargnięcia rosyjskich dronów w jej przestrzeń powietrzną.

WIDEO: Kilkaset metrów w osiem minut. Niszczycielska siła żywiołu
Idź do oryginalnego materiału