Francja dysponuje 184 samolotami bojowymi, a jej Siły Powietrzne i Kosmiczne już teraz działają ponad zakładane możliwości operacyjne. Generał Jérôme Bellanger, szef sztabu francuskich Sił Powietrznych i Kosmicznych, ostrzegł, iż obecna flota jest niewystarczająca, by utrzymać potencjał odstraszania nuklearnego, chronić przestrzeń powietrzną kraju i jednocześnie przygotowywać się do konfliktu o wysokiej intensywności. Podczas
przesłuchania parlamentarnego ujawnił, iż francuskie samoloty myśliwskie są eksploatowane na poziomie przekraczającym o ponad 15% zakładane normy operacyjne.