Stany Zjednoczone i pozostałe państwa G7 zamierzają zintensyfikować działania na rzecz zakończenia wojny na Ukrainie poprzez zwiększenie presji na Rosję. W oświadczeniu wydanym przez szefów państw i rządów na szczycie w Évian we Francji, zapowiedzieli oni zaostrzenie sankcji, w tym w sektorze ropy naftowej i gazu. Zgodzili się również na rozszerzenie dostaw broni dalekiego zasięgu i zdolności obrony powietrznej.
Według G7, zwiększone wsparcie ma na celu wzmocnienie nowej dynamiki, która pojawiła się w ostatnich miesiącach dzięki postępom Ukrainy na froncie. Co więcej, moment ten uważa się za „właściwy” po zawarciu umowy między USA a Iranem w sprawie ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz.
Oprócz dostarczenia Ukrainie dodatkowej broni, kraje G7 w swoim oświadczeniu zobowiązały się również do udzielenia dalszego wsparcia, aby pomóc Ukrainie przetrwać nadchodzącą zimę. Zapewniły również, iż rozważą możliwość udzielenia licencji na zwiększenie produkcji wojskowej.
Kanclerz Merz: „Dzień nadziei”
Prezydent Francji Emmanuel Macron (48) nazwał szczyt „momentem strategicznego przebudzenia”. W swoim wystąpieniu na Instagramie poinformował, iż Stany Zjednoczone, Kanada , Japonia i Europejczycy wspólnie postanowili wesprzeć Ukrainę.
Jeszcze przed publikacją tekstu uczestnicy szczytu, tacy jak kanclerz Friedrich Merz (70), wyrazili ogromne zadowolenie z rozmów na temat wojny na Ukrainie. Odnosząc się do postępowania prezydenta USA Donalda Trumpa (80), Merz stwierdził, iż uznał go za „bardzo chętnego do współpracy”. W związku z tym z pewnym optymizmem zakładał, iż Europejczycy i Amerykanie zrobią teraz wszystko razem, aby zakończyć wojnę. Kanclerz mówił o „dniu nadziei” i stwierdził o obecnej sytuacji na Ukrainie: „To może po raz pierwszy dać szansę na pokój”.
Oprócz Trumpa i Merza, w konsultacjach na szczycie G7 wiodących zachodnich demokracji we Francji uczestniczyli szefowie państw i rządów Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch, Kanady i Japonii, a także przywódcy UE. Jako gość zaproszony został prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (48).










