Polska powinna rozpocząć prace nad narodowym programem jądrowym – uważa gen. Jarosław Kraszewski. W jego ocenie budowa takiego potencjału to proces, który może potrwać wiele lat, dlatego decyzje w tej sprawie powinny zapaść jak najszybciej. Generał podkreśla, iż w obecnej sytuacji bezpieczeństwa w Europie temat odstraszania nuklearnego wraca do debaty.

Fot. Pixabay
Czy Polska powinna rozwijać broń jądrową? Generał mówi o narodowym programie
Polska powinna rozpocząć prace nad własnym programem jądrowym – uważa gen. Jarosław Kraszewski. W jego ocenie dyskusja nie powinna już dotyczyć tego, czy taki projekt jest potrzebny, ale kiedy rozpocząć działania przygotowawcze. Generał podkreśla, iż budowa potencjału nuklearnego to proces liczony w latach, a choćby dekadach.
Temat bezpieczeństwa nuklearnego coraz częściej pojawia się w debacie publicznej dotyczącej obronności Polski. Gen. Jarosław Kraszewski w programie „Newsroom” Wirtualnej Polski stwierdził, iż kraj powinien rozpocząć prace nad narodowym programem jądrowym.
Według niego tworzenie takiego potencjału wymaga długoterminowego planowania. Podkreślił, iż rozwój technologii, infrastruktury oraz systemów bezpieczeństwa nie jest możliwy w krótkim czasie. W jego opinii należy rozpocząć przygotowania już teraz, ponieważ ewentualny efekt takich działań może być widoczny dopiero po wielu latach.
Fakty i tło sprawy
Generał wskazał, iż Polska odgrywa istotną rolę w systemie bezpieczeństwa Europy Środkowej i wschodniej flanki NATO. Wspólnie z państwami tzw. Bukaresztańskiej Dziewiątki (B9) odpowiada za stabilność regionu.
W jego opinii państwa zachodniej Europy korzystają z bezpieczeństwa zapewnianego przez kraje wschodniej flanki, dlatego dyskusja o potencjale obronnym regionu powinna być traktowana poważnie.
Kraszewski zwrócił uwagę, iż Polska posiada zaplecze naukowe związane z technologią jądrową. Wspomniał m.in. o ośrodku badawczym w Świerku, który od lat zajmuje się badaniami nad energią atomową i technologiami jądrowymi.
Jednocześnie zaznaczył, iż stworzenie arsenału nuklearnego byłoby bardzo długotrwałym procesem i wymagałoby wielu decyzji politycznych, technologicznych oraz finansowych.
Debata o nuclear sharing
W rozmowie pojawił się także temat tzw. nuclear sharing, czyli współdzielenia broni jądrowej w ramach NATO. W tym modelu państwa sojuszu mogą udostępniać swoje terytorium do rozmieszczenia broni nuklearnej należącej do innych krajów.
Generał odniósł się również do dyskusji o możliwym zaangażowaniu Francji w budowę europejskiego systemu odstraszania nuklearnego. W jego opinii Paryż może w ten sposób próbować wzmocnić swoją pozycję w strukturach NATO.
Jednocześnie wskazał, iż taki model współpracy może wiązać się z dodatkowymi zobowiązaniami dla państw uczestniczących, w tym koniecznością udostępnienia infrastruktury wojskowej.
Co to oznacza dla Polski?
Dyskusja o potencjale nuklearnym pokazuje, iż w Europie rośnie znaczenie strategii odstraszania. W kontekście napiętej sytuacji międzynarodowej temat bezpieczeństwa i roli państw NATO wraca do debaty publicznej coraz częściej.
Na razie wypowiedzi dotyczące polskiego programu jądrowego mają charakter opinii i analiz ekspertów. Ewentualne decyzje w tej sprawie wymagałyby szerokiej debaty politycznej, międzynarodowych ustaleń oraz uwzględnienia obowiązujących traktatów dotyczących broni jądrowej.











