Głos z MON ws. "ustawy przedwojennej". Wiceminister o szczegółach

polsatnews.pl 13 godzin temu

W ciągu dwóch tygodni mamy poznać projekt "ustawy przedwojennej" - pisze "Dziennik Gazeta Prawna". Wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski w rozmowie z redakcją opowiedział o szczegółach planowanych przepisów. Poza wojskiem mają one dotyczyć również przedsiębiorców oraz administracji.

Gwardia Narodowa Armii USA/Seth LaCount
Żołnierz Sił Zbrojnych RP podczas ćwiczeń

Rząd przygotowuje przepisy, które pozwolą państwu reagować na zagrożenia hybrydowe jeszcze przed wprowadzeniem stanu wojennego. MON zapowiada, iż projekt "ustawy przedwojennej" zostanie przedstawiony w ciągu dwóch tygodni - czytamy w czwartkowym wydaniu "DGP".

"Ustawa przedwojenna". "DGP": Projekt poznamy w ciągu dwóch tygodni

Wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" zwraca uwagę, iż "ustawa przedwojenna" to w rzeczywistości ustawa o gotowości obronnej państwa.

– Chodzi o przygotowanie państwa do funkcjonowania i reagowania w warunkach zagrożeń, zanim pojawią się przesłanki do wprowadzenia stanu wojennego – mówi wiceminister Zalewski, który odpowiada za jej przygotowanie.

ZOBACZ: Nie żyje 109-letni żołnierz. Szef MON ogłosił decyzję

Według wiceszefa MON jednym z najważniejszych elementów projektu mają być przepisy regulujące użycie sił zbrojnych w warunkach zagrożenia hybrydowego.

- Chodzi o możliwość wykorzystania wojska do działań kinetycznych, a nie policyjnych, jak ma to miejsce na granicy z Białorusią – mówi Zalewski. Wyjaśnia, iż takie działania mogłyby być prowadzone zarówno na terytorium Polski, jak i poza nim, m.in. w związku ze zobowiązaniami sojuszniczymi.

Co w projekcie "ustawy przedwojennej"? Wojsko, przedsiębiorcy i administracja

"Ustawa ma też doprecyzować zasady współpracy wojska z innymi służbami mundurowymi. najważniejsze będzie wskazanie, kiedy będzie można uruchomić te mechanizmy" - czytamy w dzienniku. Zalewski mówi na razie o "sytuacjach nagłych". - Będziemy to doprecyzowywać – zapowiada w rozmowie z gazetą. "DGP" informuje, iż nowe przepisy obejmą także przedsiębiorców.

- Przedsiębiorcy wiedzą, iż mają pewne zadania do wykonania na rzecz systemu obrony państwa. To nie musi być system sił zbrojnych, może być też system obrony cywilnej – tłumaczy Zalewski w rozmowie z gazetą.

ZOBACZ: Kosiniak-Kamysz ogłosił w sprawie polskiej zbrojeniówki. Setki milionów złotych z MON

Jak wyjaśnia wiceminister, "w praktyce chodzi o wcześniejsze selektywne uruchamianie zadań, które przedsiębiorcy wykonują na rzecz systemu obronnego, także w warunkach zagrożenia hybrydowego w stanie pełnej gotowości obronnej państwa".

Projekt ma też określić zasady ich wykonywania i finansowania. Ustawa ma również wprowadzić obowiązek szkoleń obronnych dla części administracji. MON chce, by ministrowie i wojewodowie obowiązkowo przechodzili Wyższy Kurs Obronny prowadzony przez Akademię Sztuki Wojennej. "Dla osób na kierowniczych stanowiskach w administracji państwowej mają z kolei powstać cykle szkoleń i ćwiczeń" - informuje dziennik.

WIDEO: Zwalczenie Brauna dla Kaczyńskiego ważniejsze od władzy? "Słyszałem w otoczeniu PiS"
Idź do oryginalnego materiału