Głos z Rosji po rozmowach w Abu Zabi. Przyznają: Jest progres

wiadomosci.gazeta.pl 2 godzin temu
Wysłannik Moskwy Kiriłł Dmitrijew na negocjacje pokojowe w Abu Zabi jest zadowolony z dotychczasowego przebiegu rozmów. W stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich spotkali się przedstawiciele Ukrainy, Rosji i Stanów Zjednoczonych.
Trójstronne rozmowy ws. Ukrainy w Abu Zabi. "Jest ruch do przodu"
W Abu Zabi od środy 4 lutego trwa druga tura negocjacji pokojowych. Wysłannik Rosji Kiriłł Dmitrijew przekazał w czwartek, iż jest zadowolony z dotychczasowego przebiegu rozmów. "Jest progres" - cytują wypowiedź Dmitrijewa rosyjskie media państwowe. Według wysłannika Kremla "jest dobry, pozytywny ruch do przodu". Dmitrijew skrytykował państwa Unii Europejskiej za - jak to ujął - przeszkadzanie w procesie uregulowania kryzysu. Zarzucił europejskim politykom "wzniecanie wojny" i dodał, iż ich wysiłki nie przynoszą rezultatów, bo zauważalny jest progres w rozmowach. Rosja, dyskredytując Europę i próbując odsunąć europejskich polityków od procesu negocjacyjnego, chce pozostawić Ukrainę samą, aby w ten sposób zmusić Kijów do ustępstw.

REKLAMA





W stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich spotkali się przedstawiciele Ukrainy, Rosji i Stanów Zjednoczonych. Po środowych spotkaniach nie ujawniono wielu szczegółów. Media donoszą jednak o nowym warunku postawionym przez Rosję w Abu Zabi. Według doniesień Moskwa ma żądać międzynarodowego uznania Donbasu za terytorium rosyjskie. Według części komentatorów takie ultimatum Rosja już wcześniej wysuwała wobec Ukrainy. Kwestia terytorialna to jeden z najpoważniejszych punktów spornych w rozmowach o pokoju. Kijów wielokrotnie wykluczał prawne uznanie przejęcia części ukraińskich ziem przez Rosję. Ukraina skłonna jest do zamrożenia obecnej linii frontu.


Zobacz wideo Rosja udaje, iż nie musi negocjować, a jest do tego zmuszona



Rosjanie atakują Ukrainę w czasie rozmów pokojowych
Tymczasem w nocy ze środy na czwartek Rosjanie zaatakowali w nocy Ukrainę dwoma rakietami balistycznymi i 186 dronami. Celem była między innymi ukraińska stolica. Mimo działań ukraińskiej obrony 22 bezzałogowce i dwie rakiety balistyczne uderzyły w 16 celów. Są doniesienia o uszkodzonych blokach mieszkalnych i o co najmniej dwóch osobach rannych w Kijowie. Rosyjskie drony uderzyły też w obwód dniepropietrowski. Ataki zbiegły się w czasie z trójstronnymi amerykańsko-rosyjsko-ukraińskimi rozmowami na temat planu pokojowego.


Czytaj także: "Rosja szykuje potężne dostawy sprzętu i amunicji dla wojska. Minister ujawnia dane".


Źródła:Ria Novosti, IAR
Idź do oryginalnego materiału