Gospodarkę Rosji czeka już tylko droga w dół. Putin musi znaleźć nową ofiarę [OPINIA]
Zdjęcie: Prezydent Rosji Władimir Putin, w tle: rosyjskie ruble
Na początku inwazji na Ukrainę wydawało się, iż Władimir Putin doskonale radzi sobie z wojenną gospodarką. Po czterech latach zgromadzone zasoby się jednak wyczerpały. Rosyjskie dochody są absurdalnie niskie i jedynie branże przydatne dla wojska są w stanie iść do przodu. "Wojnę tę można kontynuować tylko poprzez otwarte ograbianie jakiejś kategorii poddanych lub wszystkich naraz" — pisze rosyjski analityk Siergiej Szelin. I, jak podkreśla, 2026 r. może doprowadzić gospodarkę Rosji do ostatecznej katastrofy.











