Na ulicy Partyzantów w Radzyniu, tuż przed zakładem produkcyjnym firmy Dr Gerard, stoi niewielka grota Maryi. Wśród ogrodzenia, zieleni i brukowanego placu wygląda jak cicha wyspa skupienia – miejsce, które powstało nie z urzędowej decyzji, ale z potrzeby serca mieszkańców. To właśnie oni w 1990 roku podjęli inicjatywę i sfinansowali jej budowę, a przede wszystkim własnoręcznie zebrali polne kamienie, z których później wymurowano całą konstrukcję.
Grota z polnych kamieni, którą zbudowali sami mieszkańcy
Na ulicy Partyzantów w Radzyniu, tuż przed zakładem produkcyjnym firmy Dr Gerard, stoi niewielka grota Maryi. Wśród ogrodzenia, zieleni i brukowanego placu wygląda jak cicha wyspa skupienia – miejsce, które powstało nie z urzędowej decyzji, ale z potrzeby serca mieszkańców. To właśnie oni w 1990 roku podjęli inicjatywę i sfinansowali jej budowę, a przede wszystkim własnoręcznie zebrali polne kamienie, z których później wymurowano całą konstrukcję.







