Chwile grozy na wyspie Anglesey w Walii. W środę rozbił się tam szkoleniowy samolot Hawk należący do Royal Air Force. Dwaj piloci zdążyli się katapultować i odnieśli niewielkie obrażenia. Nagranie świadka pokazuje moment po katastrofie. Nad miejscem uderzenia unosiła się ogromna chmura czarnego dymu.