Po trudnych tematach związanych z byłym niemieckim obozem KL Gross-Rosen i historiach wojennych i powojennych Żydów w Polsce, świdnicka dziennikarka i pisarka zainteresowała się losami służby Zamku Książ. To w czasach świetności zamku była prawdziwa armia ludzi, których losy splatały się nie tylko z posiadłością, ale także wsiami i miastami wokół niej. Agnieszka Dobkiewicz przy współpracy Mateusza Mykytyszyna przygotowała czwartą książkę, „Zamek Książ. Historia opowiedziana głosami służących.”

Świdniczanka Agnieszka Dobkiewicz zyskała uznanie czytelników dzięki dwóm książkom, w których sięgała po bolesne tematy II wojny światowej. Wydana w 2020 roku „Mała Norymberga” oparta była o procesy nazistowskich zbrodniarzy, jakie toczyły się przed sądem w Świdnicy. Dwa lata później ukazały się „Dziewczyny z Gross-Rosen”, zawierające historię więźniarek działających na Dolnym Śląsku filii niemieckiego obozu Gross-Rosen.
Trzecia książka to 12 reportaży. Agnieszka Dobkiewicz odwiedza różne regiony Polski i w charakterystyczny dla siebie sposób odkrywa to, co zapomniane, nieznane, niechciane i niewygodne. Przekonuje, iż materiał polskiej duszy tka się nieustannie, a żydowskość jest jednym z jej wątków. Wydana w 2024 roku Książka trafiła na listę bestsellerów Empiku.
Przez kolejne dwa lata Świdniczanka w swój wyjątkowy sposób postanowiła spojrzeć na legendarny dwór Zamku Książ. Zamku, który łączy w sobie fascynujące dzieje jednego z najbogatszych rodów i tragedię lat wojennych, gdy działała tu filia KL Gross-Rosen, a więźniowie budowali gigantyczne podziemia.
– W tej książce wielka historia splata się z losami zwykłych ludzi, którzy służyli w Zamku Książ: pokojówki Kathe, kamerdynera – Paula, niani Thirzy, opiekunki Gertrude, ogrodnika Josepha, koronczarki Amalie, mistrza kucharskiego Louisa, szofera Maxa, pielęgniarki Louise, dyrektora stajni Aleca i wielu innych. Śledząc krzątaninę aktorów drugiego planu, podglądamy kulisy zamkowego życia w momentach doniosłych, tragicznych, radosnych i zupełnie zwykłych. Poznajemy sekrety księżnej Daisy i rodziny Hochbergów – celebrytów swoich czasów. Historia obejmuje lata 1888–1946 i wykracza poza mury Książa – zaglądamy do innych posiadłości Hochbergów, najbiedniejszych górniczych dzielnic Wałbrzycha, fabryki koronek w Jeleniej Górze, obozu pracy AL Fürstenstein i kilku europejskich miast. To książka dla tych, którzy chcą poznać losy Zamku Książ nie przez pryzmat dat i suchych faktów, ale oczami świadków jego historii – czytamy w opisie wydawnictwa Agora.
„Książka umiejętnie łączy historię Zamku Książ z narracją niemal powieściową. Dzięki spojrzeniu z perspektywy osób pracujących w zamku opowieść nabiera bardziej ludzkiego wymiaru, to poznawanie dziejów „od kuchni”, pełne emocji, obserwacji i drobnych szczegółów życia codziennego, które zwykle umykają w opracowaniach historycznych. To idealna lektura dla osób, które lubią historię podaną w przystępny, niemal reporterski sposób.” – pisze Leszek Lichota, aktor, ambasador Zamku Książ.
Książka będzie miała premierę 1 lipca.
/opr. red./










