Historyczny atak: Ukraina po raz pierwszy zrzuca bomby z balonów na rosyjskie pozycje frontowe

migranciwpolsce.pl 8 godzin temu



Oferta Specjalna: już od 4.99$! Poproś o 50% ZNIŻKI na pełny dostęp do mapy + ekskluzywne aktualizacje strategiczne: https://www.rfunews.com/pricing

Ukraina zaczęła teraz wystrzeliwać broń z balonów, wprowadzając kolejny nieoczekiwany taktyczny element do swojego rosnącego arsenału uderzeniowego. Ukraina przełamuje rosyjskie systemy obrony powietrznej w różnych miejscach jednocześnie, każdego dnia i nocy od początku roku. Utrzymuje tę presję, nieustannie wyprzedzając rosyjskie siły o kilka kroków zarówno pod względem taktyki, technologii, jak i lepszych możliwości produkcyjnych. Pojawienie się platform startowych opartych na balonach to kolejny etap tego procesu, stwarzając Rosjanom nowy problem z wykrywaniem i przechwytywaniem, a Ukrainie dając kolejne narzędzie do atakowania cennych rosyjskich celów. Rosyjscy analitycy wojskowi zareagowali wyraźnym niepokojem, ostrzegając, iż rosnące wykorzystanie balonów wojskowych przez Ukrainę może rozszerzyć zagrożenie na obszary znajdujące się dalej za linią frontu. Jednym z udokumentowanych zastosowań są drony Hornet przenoszone przez wojskowy system balonowy Piranha.

Oddział Świadków Zbawiciela z Brygady Strzelców Zjednoczonych Sił Powietrznych Ukrainy został zarejestrowany podczas używania balonów do transportu tych dronów za linię wroga, zanim zostaną one wypuszczone w kierunku wyznaczonych celów. Zaletą tej metody jest przenoszenie Horneta na dużą wysokość i bliżej obszaru celu, co pozwala zachować baterię na poszukiwanie i atakowanie celu po wypuszczeniu. Piranha może przenosić do dziesięciu kilogramów ładunku i wznosić się na wysokość choćby dwudziestu kilometrów, a wystrzelenie Horneta z balonu może zwiększyć jego zasięg bojowy z około stu pięćdziesięciu kilometrów do około dwustu pięćdziesięciu kilometrów. Sam balon może pozostawać w powietrzu choćby przez trzydzieści sześć godzin i pokonać dystans do tysiąca kilometrów, podczas gdy nieaktywny dron ma niską sygnaturę, zanim uruchomi silnik. System wciąż zależy od sprzyjającej pogody, odpowiedniego wiatru tylnego, lekkiego zachmurzenia i niezawodnej łączności Starlink, co ogranicza go do misji, w których warunki na trasie są odpowiednie. Pomimo tych ograniczeń operacyjnych, Ukraina idzie jeszcze dalej z koncepcją balonów, wprowadzając pocisk Dart. Ta broń została specjalnie zaprojektowana do zrzutu ze stratosferycznych balonów na wysokościach od dwunastu do osiemnastu kilometrów.

Pocisk ma długość 1,8 metra, waży 13 kilogramów i przenosi głowicę bojową o masie od 3,5 do 10 kilogramów, co daje mu potencjał do atakowania bardziej znaczących celów niż mniejsze drony przenoszone przez system Piranha. Po wypuszczeniu pocisk Dart opada ze stratosfery, zanim na wysokości około 6 kilometrów uruchomi swój silnik na paliwo stałe, używając go wyłącznie w końcowej fazie podejścia. Według jego twórców, na tym etapie nawigacja jest wyłączona, co pozwala pociskowi kontynuować ostatni etap lotu przy zmniejszonej podatności na rosyjską walkę elektroniczną. Rosyjscy analitycy już zauważyli, iż Ukraina testuje wystrzeliwanie pocisków z platform na dużych wysokościach, co pokazuje, iż balony ewoluują z nośników dronów w platformy zdolne do wystrzeliwania cięższej broni uderzeniowej. choćby gdy Ukraina rozwija tę koncepcję, ataki z użyciem balonów raczej nie zastąpią istniejących dronów i pocisków, czyniąc je wyspecjalizowaną opcją do misji, w których zrzut z dużej wysokości, niska wykrywalność i pośrednie trasy podejścia dają wyraźną przewagę. Ich wartość polega na dodaniu kolejnego zagrożenia, które rosyjska obrona przeciwlotnicza musi śledzić i klasyfikować obok konwencjonalnych dronów i pocisków. Wykryty balon może być atrapą, nośnikiem drona Hornet lub platformą do wystrzelenia pocisku, zmuszając rosyjskich operatorów do poświęcenia uwagi i zasobów na przechwycenie, zanim dowiedzą się, co dany obiekt przenosi.

Rosja wcześniej wykorzystywała balony wyposażone w reflektory narożne, aby zmylić i przeciążyć ukraińskie systemy obrony powietrznej na początku wojny, podczas gdy Ukraina w tej chwili rozwija tę samą podstawową koncepcję w aktywną metodę uderzeniową. Łącznie te systemy dają Ukrainie kolejny nieoczekiwany oręż w arsenale, pozwalając jej wprowadzać nowe trasy ataku, zanim rosyjska obrona zdąży zareagować. Ogólnie rzecz biorąc, ukraińskie systemy wystrzeliwania z balonów mogą zmusić Rosję do obrony znacznie szerszego obszaru za linią frontu. W miarę rozwoju tej technologii rosyjscy dowódcy mogą być zmuszeni do rozmieszczenia radarów, systemów walki elektronicznej i obrony powietrznej w większej liczbie miejsc, co osłabi ochronę wokół ich najważniejszych celów. Ukraina mogłaby wtedy zmieniać trasy i czas ataków, utrudniając rosyjskim dowódcom przewidzenie, gdzie systemy obronne będą potrzebne w następnej kolejności. To zamieszanie mogłoby otworzyć luki w innych miejscach obrony i dać Ukrainie więcej okazji do przepchnięcia innych środków uderzeniowych dla maksymalnego efektu.

Źródło: Raporty z Ukrainy

Idź do oryginalnego materiału