Jesus Imaz osiągnął w sobotnim meczu podwójny historyczny kamień milowy - strzelił setny gol w Ekstraklasie, który był jednocześnie setną bramką w barwach Jagiellonii Białystok. Hiszpański napastnik udowodnił przeciwko Lechii Gdańsk, iż przerasta poziom polskiej ligi, dodając do bramki jeszcze drugą asystę w wygranym 2:0 spotkaniu 7. kolejki PKO BP Ekstraklasa, jak informuje weszlo.com.
Kibice Jagiellonii w pełni docenili wyjątkowość tego momentu, wywiesając transparent z napisem "Wzór. Idol. Legenda" na cześć swojego bohatera. Białostocka drużyna wygrała dzięki skutecznym dośrodkowaniom, które zdecydowały o losach meczu, według sportowefakty.wp.pl.
Ceremonialne świętowanie historii
Znaczenie tego osiągnięcia zostało podkreślone specjalną ceremonią podczas spotkania. Mecz został zatrzymany, aby przedstawić Imazowi pamiątkową koszulkę upamiętniającą jego setną bramkę dla klubu, jak informuje sport.interia.pl.
Zwycięstwo Jagiellonii zostało zapewnione już w pierwszej połowie meczu, co pokazuje dominację zespołu nad rywalem z Gdańska. Ten wynik potwierdza tezę, iż Imaz osiągnął poziom, który przewyższa możliwości Ekstraklasy, według sport.pl.
Liga za mała dla hiszpańskiej gwiazdy
Poprzedni setny gol Imaza w Ekstraklasie był świętowany w meczu przeciwko Radomiakowi Radom, co pokazuje, jak często hiszpański napastnik osiąga historyczne kamienie milowe. Jego forma w obecnym sezonie sugeruje, iż różnica poziomów między nim a ligą tylko się pogłębia, jak podaje przegladsportowy.onet.pl.
Źródła wykorzystane: "weszlo.com", "sport.pl", "sportowefakty.wp.pl", "sport.interia.pl", "przegladsportowy.onet.pl"
Uwaga: Ten artykuł został zredagowany z pomocą Sztucznej Inteligencji.