Mychajło Fedorow, który w styczniu 2026 roku objął tekę ministra obrony Ukrainy, podjął próbę radykalnej transformacji Sił Zbrojnych Ukrainy (SZU). Osiągnął sukces, naraził się jednak „starym” generałom, zmniejszając ich wpływy i ukrócając korupcję. Jego cel był jasny: przekształcić armię obciążoną postsowiecką biurokracją w nowoczesną, zwinną strukturę opartą na danych i asymetrii technologicznej. Po kilku miesiącach wdrażania głębokich reform Fiedorow znalazł się pod falą krytyki części generalicji, na czele z Naczelnym Dowódcą gen. Ołeksandrem Syrskim, oraz oporu tradycyjnego aparatu wojskowego. Nad Fedorowem zawisło widmo dymisji.