Końcówka wakacji to intensywny czas dla ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR. Tylko wczoraj przeprowadzili 5 działań ratowniczych, w tym dwie akcje wymagające pilnego transportu poszkodowanych do szpitala drogą powietrzną.
Na trasach ośrodka Skolnity Wisła Ski & Bike Park pomocy potrzebował 11-letni rowerzysta z podejrzeniem urazu kręgosłupa. Po udzieleniu pierwszej pomocy ratownicy przetransportowali chłopca do miejsca, w którym możliwe było przyjęcie śmigłowca Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Na Markowych Szczawinach pod Babią Górą z kolei GOPR-owcy udzielali pomocy 26-letniemu mężczyźnie w stanie zagrożenia życia. Z uwagi na niedostępność śmigłowców LPR poproszono o wsparcie załogę śmigłowca Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego – TOPR. Poszkodowany, po udzieleniu pomocy, został ewakuowany z wykorzystaniem technik linowych i przetransportowany do Zakopanego.
Pozostałe działania obejmowały dwa wypadki rowerowe na Skolnitym – u 14-latka z urazem barku i 17-latka z urazem głowy – oraz interwencję na Markowych Szczawinach u osoby z problemami neurologicznymi.










