Irański błąd Putina. Przez chciwość naraził się na gniew sojuszników. "Można spodziewać się zdrady na wzór wenezuelski" [OPINIA]
Zdjęcie: Władimir Putin, Astana, 4 lipca 2024 r.
Na krótką metę wojna w Iranie jest Rosji na rękę — przez wzrost cen ropy jej kulejący budżet może otrzymać spory zastrzyk gotówki potrzebny do wypełnienia rosnącego deficytu. W dłuższej perspektywie bombardowanie sojusznika pociągnie za sobą fatalne skutki dla Kremla. Swoją reakcją nie tylko zawiódł Iran i rozsierdził sojuszników z Zatoki Perskiej, ale i stracił wewnątrz kraju. Dlatego może spotkać go scenariusz podobny do tego z Wenezueli.











