Irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi nazwał w piątek prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego «zagubionym klaunem». To ostra reakcja na krytykę, którą ukraiński przywódca skierował pod adresem Iranu podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Dyplomatyczny spór wybuchł po tym, jak organizatorzy forum odwołali zaproszenie dla Aragcziego.
Zełenski podczas swojego wystąpienia w Davos ostro skrytykował brutalną represję wobec demonstrantów w Iranie. Masowe protesty w kraju rozpoczęły się w grudniu. Według relacji tysiące manifestantów zostało zabitych przez irańskie władze. Ukraiński prezydent ostrzegł, iż protesty «utonęły we krwi».
Atak na Zełenskiego
Aragczi odpowiedział ostrym wpisem w internecie. «Świat ma dość zagubionych klaunów, panie Zełenski», napisał irański minister. Nawiązał przy tym do przeszłości Zełenskiego jako komika przed objęciem prezydentury.
Irański dyplomata przekonywał, iż Irańczycy «potrafią sami się bronić i nie muszą błagać o pomoc». Był to wyraźny atak na Ukrainę i jej apele o wsparcie militarne od Zachodu. Aragczi określił też ukraińską armię jako formację «wspieranego przez zagranicę i pełnego najemników».
Decyzja forum w Davos
Światowe Forum Ekonomiczne odwołało zaproszenie dla Aragcziego. Organizatorzy uzasadnili tę decyzję sytuacją w Iranie. «Tragiczne straty wśród cywilów w Iranie w ciągu ostatnich kilku tygodni oznaczają, iż nie byłoby adekwatne, by rząd Iranu był reprezentowany w Davos w tym roku», napisali na platformie X.
Zełenski ostrzegł też przed szerszymi konsekwencjami. jeżeli irański reżim przetrwa obecny kryzys, będzie to sygnał dla innych brutalnych rządów, iż przemoc wystarcza do utrzymania władzy.
W tle konfliktu leży także kwestia dostaw broni. Kijów i kraje zachodnie oskarżają Iran o przekazywanie Rosji dronów i rakiet balistycznych. Teheran konsekwentnie zaprzecza, by dostarczał Kremlowi broń od czasu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).






