Jak Sopot z rybackiej wsi przekształcił się w Monte Carlo Północy. Tak kasyno zmieniło miasto

wiadomosci.onet.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Dom Zdrojowy w Sopocie (obecnie)


"Jak można być w Sopocie i nie zagrać w ruletę? Obowiązek. Temat do rozmów. Przeżycie" — pisał Stanisław Z. Zakrzewski, oficer wywiadu II RP i jeden z bywalców słynnego kasyna. Ten ośrodek hazardu funkcjonował początkowo w Domu Zdrojowym, a następnie w nowym gmachu na Skwerze Kuracyjnym. Z myślą o jego gościach powstał luksusowy Kasino-Hotel, dzisiejszy Grand Hotel. Imponujący kompleks — symbol "Monte Carlo Północy" — w dwudziestoleciu międzywojennym nie tylko odmienił oblicze kurortu, ale także trwale wpisał się w jego legendę i tożsamość.
Idź do oryginalnego materiału