Jak znany detektyw sprzedawał taśmy z podsłuchów. Od Kulczyka zażądał niebagatelnej kwoty

wiadomosci.onet.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Marek Falenta, Jan Kulczyk i były detektyw Zbigniew S.


Były prywatny detektyw z Lublina próbował sprzedać taśmy z nagraniami polityków i biznesmenów z afery podsłuchowej. Sprawą zainteresowali się Rosjanie, z którymi miał rozmawiać w Wiedniu. Gdy misterny plan spalił na panewce, jego usługami zainteresował się były boss mafii pruszkowskiej "Słowik". To był jednak dopiero początek. Artykuł Sebastiana Białacha przeczytasz już w poniedziałek od godz. 19 — tylko w Onecie.
Idź do oryginalnego materiału