Jakiś czas temu trafiła mi do rąk nowa książka korespondenta wojennego i dziennikarza śledczego Onet…

migranciwpolsce.pl 1 godzina temu


Jakiś czas temu trafiła mi do rąk nowa książka korespondenta wojennego i dziennikarza śledczego Onetu, Marcina Wyrwała, pt. „Wojna w Polsce”. I to nie przez przypadek. Miałam zaszczyt zostać zaproszona przez Marcina, aby podzielić się swoimi doświadczeniami z ewakuacji z Kijowa w 2022 roku. Jest im poświęcony ostatni, wieńczący publikację rozdział.

Sama książka natomiast skupia się na przygotowaniu Polski na wiszącą w powietrzu agresję ze strony Rosji. Czyta się ją jednym tchem, mimo iż obejmuje cały wachlarz zagadnień: od stanu przygotowania miast, obrony cywilnej, schronów i ćwiczeń wojskowych, po artylerię, sztuczną inteligencję, drony, lotnictwo, czołgi czy ratownictwo pola walki itd. Wszystkie te zagadnienia przedstawiono na podstawie rozmów z polskimi ekspertami i dowódcami wojskowymi.

Miesiąc temu natknęłam się na sondaż IBRiS przeprowadzony dla „Rzeczpospolitej”, według którego 77,1 proc. ankietowanych Polaków coraz mniej obawia się rozprzestrzenienia wojny na Polskę. Rozumiem to jak najbardziej. Swoją drogą, sama też kiedyś byłam taką „optymistką”, która nie chciała uwierzyć w coś, co w XXI wieku wydaje się pozbawione jakiegokolwiek sensu i logiki – w bezsensowne barbarzyństwo. Do czego doprowadził ten „optymizm” (nie chcę używać słowa „głupota”), wszyscy wiemy.

Jeśli więc kogoś interesują informacje „zza kulis” o rzeczywistym stanie przygotowania Polski i nie boi się zimnego prysznica, zdecydowanie warto sięgnąć po tę książkę – delektując się przy okazji ostatnimi ciepłymi promieniami jesiennego słońca. Spoiler: niektóre informacje mogą szokować, a choćby przestraszyć. Jak to się mówi: winter is coming…

Zachęcam do lektury!





Żródło materiału: Fundacja Otwarty Dialog

Idź do oryginalnego materiału