W nocy z piątku na sobotę Rosja zaatakowała Ukrainę dzięki 396 środków ataku powietrznego - przekazały ukraińskie Siły Powietrzne. W Kijowie ponownie prawie 6 tys. budynków mieszkalnych pozostaje bez ogrzewania; setki tysięcy abonentów pozostało bez prądu w obwodzie czernihowskim - podały władze.
Armia rosyjska przeprowadziła kombinowany atak na obiekty infrastruktury krytycznej Ukrainy. W sumie wojska radiotechniczne Sił Powietrznych wykryły 396 środków ataku powietrznego – 21 rakiet i 375 bezzałogowych statków powietrznych różnych typów.
Głównym kierunkiem uderzenia był obwód kijowski. Rosjanie wykorzystali samoloty strategiczne wyposażone w rakiety Ch-22/Ch-32 do uderzenia w stolicę Ukrainy.
Według wstępnych danych obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 372 cele – 15 rakiet i 357 dronów. Odnotowano trafienia dwóch rakiet i 18 dronów bojowych w 17 lokalizacjach.
„W wyniku masowego ataku wroga i uszkodzeń infrastruktury krytycznej w stolicy ponownie prawie sześć tysięcy budynków mieszkalnych pozostaje bez ogrzewania” – napisał Kliczko w komunikatorze Telegram.
Według mera większość z tych budynków to te, które już dwukrotnie podłączono lub próbowano podłączyć do sieci ciepłowniczej po ostrzałach 9 i 20 stycznia. Istnieją również problemy w stolicy z zaopatrzeniem w wodę na lewym brzegu Dniepru i częściowo na prawym.
Spółka energetyczna Chernihiw Oblenerho powiadomiło na Facebooku, iż setki tysięcy abonentów pozostało bez dostaw energii elektrycznej w wyniku rosyjskich ataków w obwodzie czernihowskim. Jak przekazano, energetycy pracują nad przywróceniem dostaw, jednak ze względu na sytuację bezpieczeństwa proces ten może się przedłużyć.
Wcześniej w sobotę mer stolicy poinformował, iż jedna osoba zginęła, a cztery zostały ranne w zmasowanym rosyjskim nocnym ataku na Kijów.














