Nie milkną echa dyskusji, jaką wywołały sprzeczne komunikaty czeskich władz. Wszystko wskazuje na to, iż lekkie myśliwce L-159 nie trafią na front, ale czeskie maszyny i tak mogą latać nad Ukrainą. Kandydatem są teraz samoloty L-39NG Skyfox. Analitycy wskazują jednak na istotny problem - w tym przypadku muszą znaleźć się pieniądze.