Wynik wyborów na Węgrzech, w których triumfował Péter Magyar, wywołał gwałtowną reakcję Moskwy. Według Kiriłła Dmitrijewa, szefa Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich (RFPI), to koniec stabilnych Węgier, a w szerszej perspektywie katalizator nieuchronnego rozpadu Unii Europejskiej. Dmitrijew zapowiada szybkie załamanie się węgierskiej gospodarki pod ciężarem unijnych dyrektyw.