"Jesteśmy na to gotowi". Demokraci opracowują plan na Donalda Trumpa. "Prezydent-burzyciel"
Zdjęcie: Po lewej gubernator Kalifornii Gavin Newsom w Nowym Jorku, 3 grudnia 2025 r. Po prawej prezydent USA Donald Trump w Fort Bragg w Karolinie Północnej, 13 lutego 2026 r.
Lista tematów Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa była długa: wojna w Ukrainie, zbrojenia w Europie, odstraszanie nuklearne, konkurencja z Chinami. Jednak nad wszystkim górowała kwestia przyszłego porządku bezpieczeństwa. A ten powiązany jest bezpośrednio z sytuacją w USA. Waszyngton czeka niezwykle gorący okres. Najpierw w listopadzie wybory śródokresowe, które już dziś śnią się Donaldowi Trumpowi po nocach; a w 2028 r. wybory prezydenckie. Demokraci zwietrzyli szansę i szykują plan, który ma wysadzić silną pozycję Republikanów w powietrze. Monachium to wyczuło. I to właśnie dlatego oblegany był Gavin Newsom, gubernator Kalifornii, i być może czarny koń Demokratów w najbliższym czasie.












