
W cyklu „Do-powiedzenia” dr Edyta Frelik opowie o twórczości współczesnej artystki amerykańskiej Julie Mehretu, o której pisze: „Urodzona w Etiopii, ale wychowana i wykształcona w Stanach Zjednoczonych. Jej twórczość można właśnie zobaczyć na wystawie „Kairos/Wariacje Duchologiczne” w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Mehretu stosuje różne techniki i materiały, często dosłownie nakładając je warstwami na płótnie, folii, papierze itp. Jej największe obrazy mają monumentalne rozmiary. Z jednej strony są jak mapy świata, w których w przestrzeń wpisane są również czas, ruch, historia, pamięć i emocje naszych czasów, zwłaszcza te znane z przekazów medialnych — na przykład obrazy konfliktów zbrojnych, zamieszek, demonstracji, protestów czy katastrof. Ale Mehretu nie ilustruje wydarzeń, nie opowiada konkretnej historii. Jej „montaże” dezorientują, drgając, rozpadając się i deformując obrazy, które chcielibyśmy rozpoznawać i rozumieć. Jej idiosynkratyczny, formalnie i tematycznie splątany oraz wieloznaczny język wizualny będzie tu jednak przede wszystkim pretekstem do refleksji na temat miejsca abstrakcji w sztuce współczesnej, bowiem Mehretu jest powszechnie postrzegana jako jedna z czołowych postaci współczesnego malarstwa abstrakcyjnego. Biorąc pod uwagę deklarowane, aktywne zaangażowanie artystki w najbardziej palące problemy współczesności, rodzi się oczywiste pytanie: czy i jak, malarstwo abstrakcyjne może być nie tylko gestem estetycznym, stanowiącym sygnaturę awangardy, ale również narzędziem krytyki, zwłaszcza w kwestiach społecznych i politycznych?”











