Podczas lotów treningowych przed AirSHOW na radomskim lotnisku rozbił się polski F-16. W katastrofie zginął major Maciej "Slab" Krakowian, jeden z najbardziej utytułowanych polskich pilotów F-16, lider Tiger Demo Team. Zaplanowane na weekend pokazy zostały odwołane. Reporter WP Jakub Bujnik dotarł na miejsce zdarzenia, gdzie rozmawiał z okolicznymi mieszkańcami, którzy komentowali tragedię, do której doszło w czwartek wieczorem. - Jakby ktoś z mojej rodziny umarł - przekazywał jeden z rozmówców, dodając: - To jest autorytet, ikona polskiego lotnictwa, instruktor, pilot, reprezentant na arenie międzynarodowej. Ogromna strata - podsumowywał. Inne osoby podkreślały m.in., iż "ciężko uwierzyć w taką tragedię" i iż gdy "się dowiedzieli, chciało im się płakać". - Szkoda człowieka. Strata jest duża - logistyczna na pewno, ale to jest do odrobienia, a życia człowieka już się nie uratuje, po prostu nie ma go już z nami - komentowali.