Updated 26 Aug, 2026 05:37
We wtorek podczas lotu szkoleniowego w Kolorado rozbił się śmigłowiec Black Hawk należący do armii USA; zdarzenie to miało miejsce zaledwie dzień po tym, jak stacja CNN poinformowała o rekordowo wysokiej liczbie katastrof śmigłowców szturmowych Apache, spowodowanych utrzymującymi się problemami technicznymi.
Maszyna rozbiła się na wschodnim zboczu góry Thorodin w hrabstwie Gilpin, na zachód od Denver i w pobliżu parku stanowego Golden Gate Canyon.
Na pokładzie znajdowały się cztery osoby, jednak nie odnotowano żadnych obrażeń.
Służby ratunkowe nie stwierdziły wycieku paliwa ani pożaru i poinformowały, iż zdarzenie nie stanowiło zagrożenia dla okolicznych mieszkańców.
Nagrania i zdjęcia lotnicze z miejsca wypadku ukazują śmigłowiec stojący w pozycji pionowej pośród drzew, z poważnie uszkodzonymi łopatami wirnika.
Śmigłowiec UH-60 Black Hawk należący do armii USA rozbił się w Kolorado; na pokładzie znajdowała się czteroosobowa załoga. Stan załogi oraz przyczyna katastrofy nie są w tej chwili znane. pic.twitter.com/0EWyqvLMqD
— OSINTWarfare (@OSINTWarfare) August 25, 2026
Śmigłowiec Black Hawk wystartował z bazy Fort Campbell w stanie Kentucky i należy do elitarnego 160. Pułku Lotnictwa Operacji Specjalnych (160th Special Operations Aviation Regiment), znanego jako „Night Stalkers”.
Armia określiła to zdarzenie mianem „incydentu lotniczego” podczas rutynowych ćwiczeń i poinformowała, iż trwa dochodzenie w tej sprawie.
Jednostka ta odnotowała już tragiczny w skutkach wypadek we wrześniu ubiegłego roku, kiedy to maszyna MH-60M Black Hawk rozbiła się podczas nocnych ćwiczeń w pobliżu Summit Lake w stanie Waszyngton, w wyniku czego zginęło wszystkich czterech żołnierzy znajdujących się na pokładzie.
O wiele bardziej tragiczna katastrofa z udziałem śmigłowca Black Hawk skupiła uwagę opinii publicznej na lotnictwie wojskowym 29 stycznia 2025 roku;
doszło wówczas do zderzenia maszyny UH-60L Black Hawk należącej do armii z samolotem pasażerskim linii American Airlines (lot nr 5342) podczas podchodzenia tego ostatniego do lądowania na lotnisku im. Ronalda Reagana w Waszyngtonie.
Oba statki powietrzne runęły do rzeki Potomak, co doprowadziło do śmierci wszystkich 64 osób na pokładzie samolotu pasażerskiego oraz trzech żołnierzy w śmigłowcu.
Katastrofa ta – najbardziej tragiczny wypadek lotniczy w USA od 2001 roku – spowodowała zintensyfikowanie kontroli nad operacjami śmigłowców wojskowych i kwestiami bezpieczeństwa lotów.
Wewnętrzne dane Pentagonu, przekazane Kongresowi i przeanalizowane w ubiegłym roku przez agencję AP, wykazały, iż w latach 2020–2024 wskaźnik incydentów klasy A – najpoważniejszej kategorii wypadków lotniczych w wojsku – wzrósł o 55%.
Nowsze dane armii wskazują, iż problem ten przez cały czas występuje.
W poniedziałek stacja CNN poinformowała, iż śmigłowce szturmowe AH-64 Apache ulegają wypadkom z historycznie wysoką częstotliwością – w samym tylko roku budżetowym 2026 odnotowano już pięć incydentów lotniczych klasy A.
Na podstawie wewnętrznych danych armii dotyczących bezpieczeństwa oraz liczby wylatanych godzin, serwis obliczył, iż wskaźnik poważnych wypadków wynosi około 6,24 na każde 100 000 godzin lotu.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/644652-black-hawk-down-colorado/











