Producent, koncern KNDS, potwierdził w rozmowie z Deutsche Welle, iż systemy są modyfikowane na podstawie doświadczeń i uwag ukraińskich żołnierzy. Szef niemieckiego oddziału firmy, Ralf Ketzel, przyznał, iż wciąż pozostają do rozwiązania kwestie techniczne, jednak prace postępują w ścisłej współpracy z ukraińską stroną. Jednym z kluczowych zadań jest integracja RCH 155 z krajowym systemem dowodzenia i zarządzania polem walki. Ketzel zaznaczył, iż w roku 2024 temat ten nie był priorytetem, ponieważ obie strony skupiały się na innych wyzwaniach, ale w tej chwili proces nabiera tempa, aby haubice mogły być natychmiast użyte po dostarczeniu na front.