Wołodymyr Zełenski rozważa odwołanie naczelnego dowódcy armii Ołeksandra Syrskiego - podaje "Financial Times". Prezydent Ukrainy ma rozmawiać o tym z dowódcami wojskowymi. To pokłosie protestów przeciwko odwołaniu ministra obrony Mychajła Fedorowa.
Kolejna zmiana w Ukrainie? Media: Zełenski może odwołać dowódcę armii

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski rozważa odwołanie naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandra Syrskiego - podaje "Financial Times".
Wysoki rangą urzędnik Biura Prezydenta, a którego powołuje się dziennik, przekazał, iż Zełenski ma zebrać dowódców wojskowych, aby wysłuchać ich oceny sytuacji. Ma także przeprowadzić rozmowy kwalifikacyjne z potencjalnymi kandydatami na stanowisko Naczelnego Dowódcy.
Prezydent jest gotowy odwołać Syrskiego, jeżeli znajdzie dowódcę, który zapewni sprawne przekazanie dowodzenia i jednocześnie będzie w stanie zapewnić niezawodną obronę na całej 1200-kilometrowej linii frontu - informuje dziennik.
Ukraina. Protesty po odwołaniu Fedorowa
Zełenski zaczął rozważać możliwość odwołania Syrskiego po protestach przeciwko odwołaniu Mychajła Fedorowa ze stanowiska ministra obrony Ukrainy. Powodem miał być konflikt ministra obrony z Ołeksandrem Syrskim.
Na placu Iwana Franki w pobliżu Biura Prezydenta w Kijowie w piątek wieczorem zebrało się co najmniej 10 tys. Ukraińców - przekazała agencja Interfax-Ukraina.
ZOBACZ: Ważny wojskowy składa rezygnację. Protest po decyzji Zełenskiego
Uczestnicy protestu skandowali: "Fedorow!", "Przywrócić!", "Hańba!". Niektórzy domagali się dymisji Syrskiego.
Protesty odbyły się także na ulicach innych miast w Ukrainie. Przeciwko decyzji Zełenskiego demonstrowali mieszkańcy m.in. Charkowa, Dniepru i Iwanofrankowska. We Lwowie na proteście pojawił się mer miasta Andrij Sadowy.
Ukraina. Konflikt Fedorowa i Syrskiego
Doradca prezydenta ds. komunikacji Dmytro Łytwyn powiadomił w piątek, iż Zełenski i Fedorow są zainteresowani dalszą wspólną pracą w jednym zespole. Wcześniej w czwartek Fedorow potwierdził podczas briefingu, iż jest skonfliktowany z Syrskim, który opowiada się za bardziej tradycyjnym podejściem do operacji wojskowych.
ZOBACZ: Dziesiątki tysięcy Ukraińców wyszło na ulice. Protesty przeciwko decyzji Zełenskiego
Jak pisze "Financial Times", w tym tygodniu Zełenski powiedział reporterom, iż stosunki między Fiodorowem a Syrskim pogorszyły się do tego stopnia, iż nie komunikowali się już bezpośrednio i mogli się porozumiewać tylko wtedy, gdy prezydent osobiście występował w roli mediatora.







