Kolejny sektor staje się kulą u nogi rosyjskiej gospodarki. Tak źle nie było od lat 90. "Wszyscy będą musieli zacisnąć pasa"
Zdjęcie: Kopalnia węgla w Krasnojarsku w Rosji (w kółku: prezydent Rosji Władimir Putin)
Rosyjski przemysł węglowy — jedna z największych gałęzi gospodarki surowcowej, zatrudniająca 150 tys. osób i obejmująca ponad 30 uzależnionych od jednego sektora miast — pogrąża się w najpoważniejszym kryzysie od lat 90.










