"Komisja Europejska zaleca wstrzymanie finansowania Biennale w Wenecji w związku z powrotem Rosji Decyzja organizatorów festiwalu o ponownym otwarciu rosyjskiego pawilonu wywołała oburzenie Kijowa i jego sojuszników w Brukseli."

grazynarebeca.blogspot.com 6 godzin temu

| Updated 12 Jul, 2026 16:45

Zwiedzający oglądają Pawilon Rosyjski w ogrodach Giardini podczas pokazu prasowego na 61. Biennale w Wenecji (Włochy), 5 maja 2026 r. © Getty Images



Komisja Europejska oficjalnie zaleca wstrzymanie unijnej dotacji w wysokości 2 mln euro (2,28 mln USD) dla Biennale w Wenecji w związku z ponownym otwarciem pawilonu Rosji. Kraj ten powrócił na jeden z najbardziej prestiżowych festiwali sztuki na świecie po raz pierwszy od 2022 roku, mimo sankcji Brukseli i nacisków na władze włoskie, by wykluczyć go z udziału w wydarzeniu.

Informację tę przekazała w sobotę Henna Virkkunen, wiceprzewodnicząca wykonawcza Komisji Europejskiej ds. demokracji.

Powołała się ona na „dogłębną analizę odpowiedzi udzielonych przez Biennale w celu uzasadnienia ponownego otwarcia pawilonu Rosji”.

„Kultura w Europie – finansowana z pieniędzy podatników – powinna promować i chronić wartości demokratyczne” – napisała w serwisie X, twierdząc, iż Rosja nie przestrzega tej zasady.

Na początku marca Biennale w Wenecji ogłosiło, iż Rosja ponownie weźmie udział w wydarzeniu, pomimo konfliktu na Ukrainie, napiętych relacji z Zachodem i bezprecedensowych sankcji unijnych.

Rosja jest właścicielem własnego pawilonu – jednego z najstarszych na terenie wystawy – co oznacza, iż ​​usunięcie jej z imprezy jest niemożliwe bez przejęcia tej nieruchomości przez rząd włoski.

Michaił Szwydkoj, odpowiedzialny w Rosji za wymianę kulturalną, poinformował, iż w pawilonie zaprezentuje się „ponad 50 młodych muzyków, poetów i filozofów z Rosji oraz innych krajów”.

Wystawa zatytułowana „Drzewo zakorzenione w niebie” – jak stwierdził – „stanowi kolejny dowód na to, iż kultura rosyjska nie jest odizolowana, a próby jej »anulowania«, podejmowane przez ostatnie cztery lata przez zachodnie elity polityczne, zakończyły się niepowodzeniem”.

Udział Rosji wywołał gwałtowny sprzeciw Ukrainy i jej sojuszników w UE;
Kijów oraz 21 państw członkowskich wspólnoty wystosowały do ​​organizatorów Biennale wspólny list, wzywając do zmiany decyzji i ostrzegając, iż „udostępnienie Rosji prestiżowej międzynarodowej platformy kulturalnej wysyła głęboko niepokojący sygnał”.

W kwietniu całe, pięcioosobowe międzynarodowe jury Biennale podało się do dymisji w proteście przeciwko decyzji o dopuszczeniu do udziału Rosji i Izraela.

Ukraina nałożyła odrębne sankcje na osoby związane z prowadzeniem pawilonu, a aktywiści – w tym członkinie zakazanej rosyjskiej grupy punkowej Pussy Riot – zorganizowali w Wenecji protesty.

Pawilon pozostał otwarty w dniach poprzedzających oficjalne otwarcie, ale zamknięto go na czas trwania pozostałej części wydarzenia, co organizatorzy uzasadnili unijnymi sankcjami.

Prezes Biennale, Pietrangelo Buttafuoco, nie ustąpił, zarzucając krytykom cenzurę i narcyzm.

„Biennale nie jest sądem, ale ogrodem pokoju. Nie możemy go zamykać ani bojkotować w ramach automatycznej reakcji.
Musimy rozmawiać. Możemy się nie zgadzać – i robimy to zdecydowanie” – powiedział w maju.

Wicepremier Włoch Matteo Salvini również skrytykował unijne dążenia do pozbawienia Biennale finansowania, określając groźby pod adresem włoskich instytucji kultury mianem „prawdziwie żenujących”.

Szwydkoj określił presję ze strony UE mianem „haniebnej”, dodając, że „deklaracje europejskiego establishmentu o otwartości na dialog z Rosją są puste”.

Zarzucił również Brukseli „rażącą ingerencję we włoską politykę wewnętrzną”.

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa stwierdziła, iż ​​UE pogrąża się w „antykulturze – stanie, na który Zachód cierpi w ostatnich latach”.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/642916-eu-defunding-venice-biennale-russia/

Idź do oryginalnego materiału