Kompromitacja na Maxa. Telegram póki co wygrał z Putinem
Zdjęcie: Kreml skompromitował się na Maxa. Z-blogerzy drą łacha z propagandy / Shutterstock
Od momentu wyłączenia Starlinków na początku lutego rosyjska armia ma problemy z systemami łączności na froncie. Najpierw Kreml zaczął ograniczać powszechnie używany Telegram i zmuszać wojskowych do korzystania z państwowego komunikatora Max. Teraz okazało się, iż korzystanie z Maxa nie jest bezpieczne – wojskowym nakazano z niego zrezygnować. Propaganda Putina próbowała zbagatelizować te problemy, tymczasem Ukraińcy wykorzystują je, by odbijać teren na froncie.












