29 sierpnia 1931 roku w Truskawcu padły strzały. Zginął Tadeusz Hołówko – jeden z najbliższych współpracowników Józefa Piłsudskiego, polityk przekonany, iż Polacy i Ukraińcy są w stanie znaleźć wspólny język. Zabili go działacze Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Na pierwszy rzut oka wydarzenie to wydaje się jedynie kolejnym epizodem konfliktu polsko-ukraińskiego okresu międzywojennego. Gdy jednak przyjrzymy się sprawie uważniej, pojawia się pytanie znacznie ważniejsze od samego zamachu: komu naprawdę przeszkadzał Tadeusz Hołówko?