Kosiniak-Kamysz ostrzega Nawrockiego: Bez podpisu budżetu nie będzie podwyżek

upday.com 3 godzin temu
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił w środę, iż wnioskuje o to, aby prezydent Karol Nawrocki podpisał budżet na 2026 r. i „nie robił polityki na sprawie ważnej dla bezpieczeństwa”. Jak podkreślił, w budżecie przewidziano rekordowe kwoty na obronność. PAP

Prezydent Karol Nawrocki ma siedem dni na decyzję o ustawie budżetowej na 2026 rok. Wicepremier Kosiniak-Kamysz zaapelował o podpisanie budżetu i ostrzegł przed konsekwencjami ewentualnego skierowania go do Trybunału Konstytucyjnego.

Sejm przyjął w piątek poprawki Senatu do ustawy budżetowej, kończąc prace legislacyjne. We wtorek dokument trafił do Kancelarii Prezydenta. Konstytucja nie przewiduje weta prezydenckiego dla budżetu – Nawrocki może go podpisać lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego.

Ostrzeżenie przed budżetem tymczasowym

Szef MON powiedział dziennikarzom w Olsztynie, iż skierowanie budżetu do Trybunału zmusiłoby rząd do funkcjonowania w oparciu o budżet tymczasowy. "To byłoby bardzo niedobre dla pracowników sfery budżetowej, więc mam nadzieję, iż prezydent weźmie los polskich rodzin, ich finansów pod uwagę" – stwierdził Kosiniak-Kamysz. Budżet tymczasowy uniemożliwiłby wprowadzenie planowanych podwyżek w sektorze publicznym.

Minister podkreślił wagę wydatków na obronność. "Nie sądzę, żeby zwierzchnik Sił Zbrojnych chciał w jakikolwiek sposób utrudniać wydatki na modernizację, transformację, uposażenia dla żołnierzy, budowę silnej i bezpiecznej Polski" – powiedział. Budżet przewiduje rekordowe nakłady na obronę narodową – ponad 200 miliardów złotych, co stanowi 4,81 procent PKB.

Rekordowe wydatki

Budżet przewiduje na służbę zdrowia 247,8 miliarda złotych, czyli 6,81 procent PKB. Rząd przeznaczy te środki na inwestycje w infrastrukturę medyczną i personel.

Na drogi i koleje budżet przewiduje 53,9 miliarda złotych, w tym 20,1 miliarda złotych z budżetu państwa.

Kosiniak-Kamysz zaapelował bezpośrednio do prezydenta: "Ja wnioskuję, żeby pan prezydent podpisał budżet, żeby nie robił polityki [...] na sprawie ważnej dla bezpieczeństwa, jaką jest realizacja budżetu i modernizacja, transformacja sił zbrojnych". Gdyby prezydent skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, ten miałby nie więcej niż dwa miesiące na wydanie orzeczenia.

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału