Kraj Europy postawił się Rosji. Moskwa grzmi

polsatnews.pl 2 godzin temu

Władze Mołdawii zaostrzyły restrykcje wobec separatystycznego regionu Naddniestrza, zakazując wjazdu 1500 żołnierzy rosyjskich "sił pokojowych". Decyzja ta spotkała się z ostrą reakcją ze strony Siergieja Szojgu, sekretarza Rady Bezpieczeństwa Rosji i byłego ministra obrony tego kraju.

Mil.ru; Google Maps
Siergiej Szojgu ostrzega przed Mołdawię ws. Naddniestrza

W wywiadzie dla rosyjskiego dziennika "Komsomolskaja Prawda" Siergiej Szojgu stwierdził, iż działania Mołdawii, ale także Ukrainy, stanowią zagrożenie dla Rosjan zamieszkałych w Naddniestrzu.

- Nie możemy zapominać, iż w Naddniestrzu mieszka ponad 220 tys. obywateli rosyjskich, których interesy i bezpieczeństwo są w tej chwili zagrożone z powodu bezmyślnych i nieodpowiedzialnych działań Kijowa i Kiszyniów - powiedział. Stwierdził, iż władze Mołdawii, których działania są wspierane - jego zdaniem - przez Kijów, prowadzą energetyczną blokadę w regionie (chodzi o rezygnację z rosyjskiego gazu w Europie). Ocenił, iż Mołdawia próbuje "szantażować Naddniestrze głodem" i dodał, iż Rosja dostarcza regionowi pomoc humanitarną w postaci gazu.

Rosja ostrzega Mołdawię. "Podejmiemy wszelkie kroki"

Zaznaczył, iż jeżeli zajdzie taka potrzeba, Rosja podejmie "wszelkie niezbędne kroki i użyje wszystkich dostępnych metod zgodnych z konstytucją", aby chronić Rosjan zamieszkałych w Naddniestrzu.

ZOBACZ: Artyleria przyszłości już w Ukrainie. Czeski system DITA na froncie

- Istnieje chroniczny niedobór zasobów energetycznych, warunki życia nie tylko mieszkańców Naddniestrze, ale także obywateli Mołdawii powiązanych ekonomicznie z regionem ulegają pogarszaniu. Są możliwości naprawienia sytuacji, ale mołdawska strona zajmuje otwarcie negatywne stanowisko - stwierdził Szojgu. Dodał, iż Rosja nie wyklucza, iż Kyszyniów może podjąć próby podporządkowania sobie Naddniestrza siłą.

- Wielokrotnie ostrzegaliśmy na wszystkich szczeblach, iż wszelkie próby rozwiązania kwestii Naddniestrza drogą zbrojną, a także próby zastąpienia rosyjskich sił pokojowych kontyngentem państw zachodnich, wywołają negatywne konsekwencje dla Mołdawii i całego regionu - ostrzegł.

Szojgu porównał politykę Mołdawii do działań Ukrainy

Szojgu odniósł się także do słów Kyryło Budanowa, szefa gabinetu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który został zapytany przez dziennikarzy, czy jego zdaniem ukraińscy żołnierze byliby w stanie przejąć Naddniestrze "bez jednego wystrzału".

- Osobiście uważam, iż nie jest to możliwe. jeżeli pytanie brzmi, czy moglibyśmy przejąć Naddniestrze, to odpowiedź brzmi: Oczywiście, iż tak, ale towarzyszyłaby temu wymiana ognia - stwierdził Budanow.

ZOBACZ: Putin zaciera ręce. Sprzedaż "czarnego złota" rośnie. Dochody Rosji w górę

Szojgu powiedział, iż Rosja traktuje tę wypowiedź bardzo poważnie oraz ocenił, iż "niepokojące jest również to, iż retoryka mołdawskiego kierownictwa dotycząca Naddniestrza coraz bardziej przypomina oświadczenia władz ukraińskich dotyczących Donbasu po 2014 roku".

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Nowy element" wpłynął na frekwencję. Ekspert o wyborach na Węgrzech
Idź do oryginalnego materiału