Caritas Archidiecezji Krakowskiej podsumowała jedną z największych akcji pomocowych skierowanych do Ukrainy w ostatnich miesiącach. W odpowiedzi na dramatyczną sytuację energetyczną Kijowa, spowodowaną działaniami wojennymi, organizacji udało się zebrać miliony złotych i przekazać znaczące wsparcie materialne mieszkańcom ukraińskiej stolicy.
Miliony złotych na pomoc
Zbiórka została zainicjowana pod koniec stycznia 2026 roku po apelu metropolity krakowskiego kard. Grzegorza Rysia, który zwrócił uwagę na trudną sytuację mieszkańców Kijowa pozbawionych prądu i ogrzewania. W odpowiedzi wierni oraz darczyńcy przekazali środki finansowe zarówno podczas zbiórki w kościołach, jak i poprzez wpłaty indywidualne.
Początkowo zebrano ponad 5,7 mln zł, jednak ostateczna kwota – według najnowszych podsumowań – wzrosła do około 6,5 mln zł.
Szeroki zakres pomocy
Zgromadzone środki zostały gwałtownie przeznaczone na zakup sprzętu niezbędnego do przetrwania zimy w warunkach kryzysu energetycznego. Do Kijowa i okolic trafiły m.in.:
- generatory prądu dużej i średniej mocy,
- nagrzewnice elektryczne,
- stacje zasilania i powerbanki,
- żywność oraz środki higieniczne.
Łącznie zorganizowano co najmniej dziewięć transportów z pomocą humanitarną.
Jak podkreśla Caritas, dostarczony sprzęt był wykorzystywany m.in. w tzw. „Punktach Niezłomności” – miejscach, w których mieszkańcy mogli się ogrzać, naładować telefony i otrzymać podstawową pomoc.
Szybka reakcja na apel z Kijowa
Impulsem do rozpoczęcia akcji była wiadomość od zwierzchnika Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, abp. Swiatosława Szewczuka, który informował o dramatycznych warunkach życia w Kijowie – braku prądu, niskich temperaturach i zagrożeniu dla zdrowia mieszkańców.
Pierwsze transporty pomocy wyruszyły już pod koniec stycznia 2026 roku, zaledwie kilka dni po ogłoszeniu zbiórki.
„To nie tylko sprzęt”
W przekazach towarzyszących akcji podkreślano, iż pomoc miała nie tylko wymiar materialny, ale również symboliczny. Jak wskazywano, dostarczone agregaty i nagrzewnice oznaczały realne wsparcie dla szpitali, szkół i schronów, a jednocześnie były wyrazem solidarności z mieszkańcami Ukrainy.
W relacjach z Kijowa pojawiały się podziękowania, w których akcentowano, iż przekazana pomoc to „światło i ciepło” w trudnym czasie wojny.
– Kijów był 40 minut od całkowitego zaciemnienia. W najbardziej krytycznym momencie stolicę wsparli przyjaciele z Polski. Delegacja Caritas Archidiecezji Krakowskiej przekazała na prośbę Jego Eminencji Światosława dziesiątki wydajnych agregatów prądotwórczych i ogrzewaczy. To nie tylko sprzęt. To światło dla szkół i przedszkoli. To ciepło w schronach podczas nalotów. To okazja dla dzieci, aby zjeść śniadanie, ogrzać się, naładować telefony i poddać się rehabilitacji, choćby gdy okolica pozostaje bez prądu” – napisał o pomocy Archidiecezji Krakowskiej strona ukraińska
Kontynuacja wsparcia
Caritas Archidiecezji Krakowskiej zapowiada, iż pomoc dla Ukrainy będzie kontynuowana, a zbiórki środków przez cały czas są możliwe. Organizacja podkreśla, iż działania są prowadzone w odpowiedzi na konkretne potrzeby zgłaszane przez stronę ukraińską.
Akcja stanowi przykład szerokiego zaangażowania społecznego i współpracy między instytucjami kościelnymi a darczyńcami indywidualnymi, których wsparcie umożliwiło szybkie przekazanie pomocy do regionu dotkniętego skutkami wojny.




![Budują przy starej alei Warszawskiej. Pośród stuletnich kamienic zagości XXI wiek [ZDJĘCIA]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/46/46391/db5e312f5a20f90844da2f0dc43ab586.jpg)






