Eskaluje napięcie między Moskwą a Erywaniem. Jak podaje Reuters, Rosja oskarża Armenię o zapewnienie Wołodymyrowi Zełenskiemu "platformy do antyrosyjskich wypowiedzi". Wszystko po tym, jak prezydent Ukrainy wziął udział w 8. szczycie Europejskiej Wspólnoty Politycznej. To właśnie podczas tego wydarzenia padły słowa o możliwym przelocie ukraińskich dronów nad Placem Czerwonym 9 maja.