Wyniki wyborów w USA nie zmienią kursu Moskwy wobec wojny. Rzecznik Kremla zapewnił, iż Rosja będzie "zabezpieczać" swoje interesy w Ukrainie niezależnie od sytuacji w Stanach Zjednoczonych, podkreślając "pełną suwerenność" państwa. W trakcie czwartkowego wystąpienia Dmitrij Pieskow skomentował także doniesienia "Financial Times" o zmianie kursu statków z rosyjskim dieslem oraz nazwał "absurdem" zarzuty o sabotaż instalacji chłodniczych m.in. w Polsce.