Królestwo pojazdów

polska-zbrojna.pl 4 godzin temu

Wieża bezzałogowa czy załogowa – to chyba najważniejszy dylemat, z jakim mierzą się w tej chwili konstruktorzy nowych czołgów i bojowych wozów piechoty, którzy prezentowali swoje wyroby na największych targach zbrojeniowych na świecie – paryskich Eurosatorach. Na wystawie spore zainteresowanie zwiedzających wzbudził też polski wóz piechoty zbudowany na bazie Borsuka.

Każde targi zbrojeniowe na świecie starają się znaleźć coś, co będzie je wyróżniać na tle konkurencji. Polski Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego to największa impreza wystawiennicza w Europie Środkowo-Wschodniej, londyńskie DSEi koncentrują się na rozwiązaniach przeznaczonych dla działań na morzu. Paryskie Eurosatory z kolei przez branżowych ekspertów bardzo często określane są jako „pojazdowe”, gdyż to właśnie je upodobali sobie na miejsce swoich premier producenci różnego typu pojazdów – od małych terenówek po wielotonowe czołgi podstawowe.
I tegoroczna odsłona nie zawiodła pod tym względem gości. Warto odnotować, iż jeden z czołowych motoryzacyjnych koncernów w Europie, Mercedes, właśnie podczas paryskich targów obwieścił, iż będzie produkował swoje wojskowe pojazdy – głównie ciężarówki i wozy specjalistyczne skonstruowane na ich bazie – pod globalną marką Daimler Truck Defence (DTD).

Aby pokazać, jak kluczowa dla DTD jest wojskowa działalność – firma celuje w miliard euro zysku w 2028 roku – firma zaprezentowała na targach całą linię nowych militarnych aut, w tym ciężki ciągnik siodłowo-balastowy Arocs 4463AK 8 × 8/4 (można na jego bazie tworzyć zestawy niskopodwoziowe o dopuszczalnej masie 250 t!); ciężarówkę Zetros 3848A 8 × 8 (ze skrętną tylną osią); ciężarówkę Zetros 2048A 4 × 4 (wyposażoną w zdalnie sterowany moduł uzbrojenia do samoobrony) oraz ciężarówkę Zetros 2648A 6 × 6, przeznaczoną do przewozu kontenerów.

REKLAMA

Czołgowe nowości

Mając na uwadze, iż swoje nowe ciężarówki zaprezentowały na paryskich targach wszystkie liczące się firmy motoryzacyjne, a sami Francuzi mają ich kilka, można powiedzieć, iż to właśnie użytkowe pojazdy kołowe zdominowały wystawę. Jednak nie zabrakło na niej też konstrukcji bojowych – od wozów wsparcia ogniowego zaczynając, na czołgach podstawowych kończąc.

Jedną z konstrukcji, która wzbudziła spore zainteresowanie zwiedzających, był Fenris, czyli opracowany przez firmę John Cockerill wóz wsparcia ogniowego uzbrojony w 105-milimetrowaą gwintowaną armatę. Konstrukcja ta powstała z myślą o użytkownikach afrykańskich oraz armii francuskiej, która nie jest do końca zadowolona z pojazdów EBRC Jaguar (są za słabo uzbrojone).

Dużą uwagę targowych gości przyciągnął opracowany przez włoskich inżynierów nowy czołg podstawowy IMBT (Italian Main Battle Tank). Wykorzystując technologie przygotowane dla maszyny KF51 Panther, Włosi postanowili zbudować na bazie wozu zabezpieczenia technicznego ARV 3 swoją propozycję dla wojsk pancernych w Europie.

Innym nowym czołgiem pokazywanym na targach była opracowana przez inżynierów z koncernu KNDS konstrukcja CAPINT (capacité intermédiaire). Ten bazujący na Leopardzie 2 tank (będący wersją rozwojową pokazywanego w 2024 roku czołgu ADT 140) został wyposażony w nową armatę o kalibrze 120 mm oraz zdalnie sterowane stanowisko strzeleckie KNDS ARX30 RCWS C-UAV.

Warto w tym miejscu podkreślić, iż o czołgowy rynek zamierzają walczyć nie tylko zachodnioeuropejscy producenci. W Paryżu bardzo intensywnie swoje wyroby z tego segmentu promowali również Koreańczycy i Turcy. A Polacy? Nasz bojowy wóz piechoty zbudowany na bazie Borsuka naprawdę cieszył się dużym zainteresowaniem, a uzbrojenie go w słowacką wieżę Turra 30 znacząco zwiększa jego możliwości eksportowe do państw grupy V4.

Krzysztof Wilewski
Idź do oryginalnego materiału