Szef MSZ Izraela zareagował na doniesienia medialne dotyczące szefowej unijnej dyplomacji Kaji Kallas. Z publikacji wynika, iż wysoka przedstawicielka UE ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa miała porównać państwo żydowskie do Republiki Południowej Afryki z czasów apartheidu. Gideon Saar ogłosił w związku z tym zerwanie kontaktów z Kallas.
Kryzys na linii UE-Izrael. "Działa obsesyjnie i niesprawiedliwie"

"Pani Kaja Kallas (...) od pewnego czasu działa obsesyjnie i rażąco niesprawiedliwie wobec państwa Izrael. W ostatnim czasie pojawiła się publikacja, (według której Kallas - red.) podczas wizyty w Meksyku porównała Izrael do rasistowskiego reżimu apartheidu, jaki istniał w RPA" - napisał Saar na X.
Jak dodał, dotychczas Kallas publicznie nie zdementowała tych doniesień. Zapytana przez dziennikarzy o tę wypowiedź odmówiła komentarza, nie potwierdzając, ani nie zaprzeczając, iż rzeczywiście dokonała takiego porównania.
ZOBACZ: Rosyjskie miasta zapłoną. Ogromne wsparcie z Czech dla Ukrainy
Saar oświadczył, iż jako minister spraw zagranicznych nie ma wyboru i zrywa wszelkie kontakty z Kallas, dopóki nie wycofa się ona ze swoich słów.
Co powiedziała Kaja Kallas? UE nie poparła jej rzekomej wypowiedzi o Izraelu
O słowach szefowej unijnej dyplomacji 12 czerwca poinformował portal Euractiv. Jak podał, wypowiedź ta padła na spotkaniach za drzwiami zamkniętymi z przedstawicielami rządu Meksyku. Kallas podróżowała do Meksyku w dniach 20-22 maja w ramach delegacji wysokiego szczebla UE.
Urzędnicy i dyplomaci, w tym osoby obecne na spotkaniu, powiedzieli w rozmowie z Euractiv, iż Kallas opisała, jak bardzo poruszyła ją wizyta w RPA w zeszłym roku i tamtejsze muzeum apartheidu w stolicy kraju Johannesburgu.
ZOBACZ: Rosjanie ogłosili zakaz na Krymie. Obowiązuje tylko w nocy
W publikacji wskazano, iż porównanie, którego miała dokonać Kallas, nie spotkało się z aprobatą ze strony wszystkich członków UE. O ile rządy Irlandii i Hiszpanii wyraziły pewne zrozumienie do tej wypowiedzi, o tyle kategorycznie odcięły się od niej Niemcy i Francja.
Unijny dyplomata: Porównanie Kallas jest niedopuszczalne
- UE krytycznie odnosi się do Izraela i popiera rozwiązanie dwupaństwowe (istnienie na spornym terenie dwóch suwerennych państw: Izraela i Palestyny - red.). Porównanie z apartheidem jest niedopuszczalne i niezgodne z polityką unijną. To poważny problem, jeżeli wygłasza ona tego rodzaju oświadczenia, oficjalnie reprezentując UE na arenie międzynarodowej – powiedział anonimowo jeden z unijnych dyplomatów, cytowany przez Euractiv.
W Republice Południowej Afryki prowadzono surową politykę przymusowej segregacji rasowej pomiędzy białymi i czarnoskórymi obywatelami, znaną jako apartheid. Polityka ta trwała od 1948 roku do początku lat 90. XX wieku, zanim została obalona przez takie postacie, jak Nelson Mandela.














