Według ustaleń Wirtualnej Polski, odejście prof. Krzysztofa Ruchniewicza z Instytutu Pileckiego miało szersze tło niż spór o zarządzanie. Po ujawnieniu, iż kontrwywiad analizował jego relacje z Ursem Unkaufem, niemieckim lobbystą kojarzonym z otoczeniem Grupy Wagnera, w sieci posypały się komentarze.